czwartek, 11 października 2012

Shopping, willa i okolica!

Tak jak hostka powiedziała tak też zrobiłam, zaraz po szkole pojechałam na shopping. Ale oczywiście pomimo nawigacji nie mogłam znaleźć TJ-MAXxA. Tutaj jest tak, ze nie ma jednego wielkiego centrum handlowego tylko jest jedno średnie, obok następne i następne i tak cały czas. Gdy widziałam już napis TJ-maxX byłam pewna, ze dobrze jadę ale nie :P zupełnie przez przypadek znalazłam sklep wszystko po dolarze (nawet ucieszył mnie ten fakt). I to właśnie w DOLLAR FREE dokonałam pierwszych zakupów. Póki co szału nie ma, ale zawsze coś :)

i tak o to w sklepie po dolarze wydałam całe 4,25$ (oczywiście po zakupie doszedł podatek) kupiłam kubek hallowenowy dla jednego z moich chrześniaków, baterie do aparatu (muszę w końcu zainwestować w akumulatory bo masakra) krem do depilacji (zobaczymy czy w ogóle działa) i sprej czereśniowy do pokoju:) 


W końcu znalazłam TJ-MAXXA. I tam o to kupiłam perfumy DREAM COME TRUE poniżej. Oczywiście z promocji z 23$ na 10$ zapach jest świetny na prawdę:)

Obiecałam sobie jak byłam w Polsce, ze będę wrzucała zdjęcia wszystkich moich zakupów, żeby za parę lat przypomnieć sobie jakie to wtedy pierdoły kupowałam :) 

Jazda samochodem. Zapomniałam napisać, że od poniedziałku już sama jeżdżę. Nie jest tak źle zazwyczaj mamy tylko 15 minut spóźnienia, ale to nie jest moja wina. Eryk zawsze rano się tak długo kąpie a potem tak jest. Wczoraj pojechał na wycieczkę to dziś z Heleną miałyśmy tylko 3 min spóźnienia ;)
Jeżdżę samochodem, ale nie mam jeszcze stanowego prawka i ubezpieczenia. Hostka twierdzi, że nie potrzebuję stanowego prawka a że ubezpieczenie gdzieś jest. Nie ukrywam, że bałam się jechać sama w poniedziałek tym bardziej, że au pair, które są tutaj już 2 tygodnie napisały na fb, że jechały dziś pierwszy raz same samochodem :/ 


Kiedyś obiecałam, że wrzucę zdjęcie mojej willi i filmik okolicy. Słabo widać bo drzewa zasłaniają. Swoją drogą miałam pewne obawy przed wrzuceniem tego zdjęcie (wiecie jak to jest) ale to zdjęcie zrobiła Helena w każdym razie zrzuciłam je sobie z jej profilu na facebooku :)


Filmik mojej okolicy -> moja okolica!

Z góry was przepraszam za jakość filmu, ale nie łatwo było mi prowadzić i trzymać aparat :P poza tym strasznie świeciło słońce a ja akurat miałam swoją dyniową bluzkę od hostki. W pewnych momentach nie widać domów tylko niebo - to też nie było celowe :D ubolewam nad tym, że nie udało mi się pokazać wam całego pola golfowego, które jest moim sąsiadem. Na samym końcu widać pole po lewej stronie ale z prawej jest dużo bardziej super. Niestety miejsce na karcie akurat wtedy musiało mi się skończyć, ale na bank jeszcze pokażę :) Widać też górkę z małą budką to też jeszcze jest pole golfowe - więc wyobraźcie sobie jakie jest gigantyczne!!

Prezenty od hostki ciąg dalszy... tym razem dostałam breloczek do kluczy z błyszczykiem (wygląda mi na konkretną firmę). Po raz kolejny halloweenowe kolczyki tym razem pajączki ;) 

Kupiłam sobie ostatnio popcorn - taki prawdziwy amerykański :) Uwierzcie mi, że tak jak kocham popcorn tak nigdy w życiu nie jadłam lepszego!  Po prostu ach..! wpadłam w taki szał, że jak zaczęłam go jeść to trochę nabałaganiłam koło siebie. Nie wiem dokładnie w jakie dni przychodzi pani do sprzątania, ale stwierdziłam, że sama to ogarnę. A że jestem tu nie długo i nie wiem co, gdzie jest poszłam zapytać hostki, gdzie jest odkurzacz. Zastanowiła się chwilę i powiedziała " o... nie ma na dole odkurzacza, ale spokojnie w sobotę Ci kupimy" -tak, czegoś nie ma to się po prostu jedzie i kupuję. Z dnia na dzień ameryka zaskakuję mnie coraz bardziej :) 

Wracając do shoppingu. Mówiłam wam, że kupuję polskie jedzenie. Najlepszy wybór polskich produktów i produktów z całego świata możecie znaleźć w Jungle Jim! Sklep jest mega wielki, mega wypasiony i ma najlepszą dekorację jaką widziałam kiedykolwiek w sklepie.!!







Oczywiście to nie są wszystkie zdjęcia najlepszych dekoracji. Będę następnym razem to dodam więcej bo na prawdę robi wrażenie. 




6 komentarzy:

  1. świetnie trafiłaś z rodzinką. widać, że są dla Ciebie bardzo życzliwi i pomocni (i rozrzutni). ale to miło :) a ten sklep jest po prostu świetny!

    OdpowiedzUsuń
  2. wez, chyba zaczne Ci zazdrościc :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem czy wiesz (a może i wiesz) ale większość z nas niesamowicie Ci zazdrości, że tak świetnie trafiłaś ;)
    A tak przestrzegali przed Ohio. Ty zaryzykowałaś i nie masz czego żałować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mogę tylko podziękować tym co zrezygnowali z mojej rodziny!!

      Usuń
  4. cholernie ci zazdroszcze! i jednoczesnie ciesze sie, ze ci sie poszczescilo :) a ogolnie podoba ci sie ohio?

    OdpowiedzUsuń